Siła i masa mięśniowa u Mateusza, realny progres w 3 miesiące
Mateusz szukał trenera personalnego w Warszawie a następnie rozpoczął współpracę w początku września w Body Movement Ursynów.
Cel był jasno określony: zwiększenie siły oraz rozbudowa masy mięśniowej, bez niekontrolowanego przyrostu wagi i bez przeciążania organizmu.
Już na starcie było jasne jedno – to nie będzie „szybka metamorfoza pod zdjęcia”, tylko proces oparty na regularności, planowaniu i kontroli efektów.
Punkt wyjścia – wrzesień
Na początku współpracy Mateusz:
-
ważył 85 kg,
-
miał niską tolerancję wysiłku w ćwiczeniach bazowych,
-
wykonywał 3 klasyczne pompki,
-
w martwym ciągu osiągał 90 kg × 3 powtórzenia.
To poziom typowy dla osoby trenującej nieregularnie lub bez jasno zaplanowanej struktury treningowej.
Proces – co zrobiliśmy inaczej?
W trakcie 3 miesięcy pracy skupiliśmy się na:
-
treningu siłowym opartym na ćwiczeniach wielostawowych,
-
progresji objętości i intensywności zamiast przypadkowych „mocnych treningów”,
-
kontroli techniki (szczególnie w martwym ciągu),
-
spójnej diecie wspierającej regenerację i rozwój masy mięśniowej,
-
regularnych pomiarach i korektach planu.
Efekt? Organizm zaczął reagować dokładnie tak, jak powinien.
Efekty po 3 miesiącach – liczby
Skład ciała
-
–2 kg masy ciała (z 85 kg do 83 kg)
-
+ ponad 2 kg masy mięśniowej w pierwszych segmentach pomiarowych
➡️ Oznacza to jednoczesną rekompozycję sylwetki – więcej mięśni, mniej zbędnej masy.
Siła i sprawność
Pompki klasyczne
-
Start: 3 powtórzenia
-
Obecnie: 15 powtórzeń w jednej serii
➡️ 5-krotny wzrost zdolności siłowej w ćwiczeniu bazowym z masą własnego ciała.
Martwy ciąg
-
Wrzesień: 90 kg × 3
-
Grudzień: 137,5 kg × 5
➡️ Estymowany wzrost 1RM (na podstawie wzorów siłowych):
-
start: ok. 100–105 kg,
-
obecnie: ok. 155–160 kg.
To realny, bezpieczny progres, osiągnięty bez kontuzji i bez „szarpania” ciężarów.
Co ten przypadek pokazuje?
Historia Mateusza to modelowy przykład, że:
-
nie trzeba trenować codziennie, żeby robić postępy,
-
kluczowa jest regularność i konsekwencja,
-
mądry plan + kontrola = przewidywalne efekty,
-
trening pod okiem trenera to oszczędność czasu i zdrowia, a nie luksus.
Podsumowanie
W 3 miesiące Mateusz:
-
zbudował realną masę mięśniową,
-
znacząco zwiększył siłę,
-
poprawił sprawność i kontrolę ciała,
-
zrobił progres, który widać w liczbach, nie tylko w lustrze.
To dokładnie tak pracujemy w Body Movement –
bez zgadywania, bez przypadkowych ćwiczeń, z pełną kontrolą procesu.
Jeśli chcesz, w kolejnym kroku mogę:
-
skrócić ten wpis pod wersję SEO „short case study”,
-
albo rozbić go na 3–4 posty + rolkę pod social media,
-
albo przygotować PDF „Historia Sukcesu” do wykorzystania sprzedażowego.
Masz rację, ale to co było wcześniej, to był „case z liczb”. Dobre do sprzedaży, za płytkie jak na „Sukcesy podopiecznych” w wersji premium. Jeśli chcesz budować autorytet (i uzasadniać cenę), musisz pokazać proces diagnostyczny i kontrolę jakości: pomiary, screening, analiza ruchu, regeneracja, energia. Inaczej brzmi jak „zrobiliśmy plan i poszło”.
Poniżej masz wersję pogłębioną – gotową do wklejenia na bloga.
Sukcesy naszych podopiecznych: Mateusz – +masa mięśniowa, +siła i progres bez przeciążeń dzięki diagnostyce i kontroli procesu
Z Mateuszem współpracujemy od ponad 3 miesięcy (start: początek września).
Cel: rozbudowa masy mięśniowej i siły, ale bez chaosu, bez „rzeźni” na treningach i bez przeciążania odcinka lędźwiowego czy barków.
To, co wyróżnia tę współpracę, to nie tylko liczby końcowe. Najważniejsze było to, że od pierwszego dnia Mateusz był prowadzony w modelu:
diagnoza → plan → kontrola → korekty → progres.
1) Start współpracy: pomiary i punkt odniesienia
Zanim Mateusz wszedł w regularny trening siłowy, zrobiliśmy to, co w Body Movement jest standardem:
Analiza potrzeb i stylu życia
-
jak wygląda tydzień pracy i poziom stresu,
-
jak śpi, jak się regeneruje,
-
ile ma energii w ciągu dnia i kiedy „siada”,
-
jak wygląda odżywianie (regularność, białko, nawodnienie, weekendy).
To nie są „miłe dodatki”.
Jeśli energia i regeneracja są słabe, to plan treningowy – nawet najlepszy – nie dowiezie progresu.
Analiza składu ciała i obwodów
-
wykonaliśmy pomiar składu ciała jako punkt startowy,
-
ustaliliśmy, co dokładnie ma rosnąć (masa mięśniowa), a co ma się poprawić (kompozycja sylwetki).
W ciągu 3 miesięcy Mateusz uzyskał:
-
+ ponad 2 kg masy mięśniowej (pierwsze pomiary),
-
przy jednoczesnym spadku masy ciała z 85 kg do 83 kg.
To oznacza, że nie „przytył” – tylko zrobił rekompozycję.
2) Screening, postawa i analiza ruchu – czyli dlaczego progres był bezpieczny
Zanim zaczęliśmy dociskać ciężary, oceniliśmy:
Postawę i ustawienie obręczy barkowej
W kontekście pompek to kluczowe, bo jeśli bark „ucieka” do przodu, a łopatka nie pracuje stabilnie:
-
pompki bolą,
-
objętość rośnie za szybko,
-
pojawia się przeciążenie barków lub nadgarstków.
Dlatego pompki były progresowane nie „na ego”, tylko na jakości:
-
kontrola łopatki,
-
stabilizacja tułowia,
-
tor łokcia,
-
napięcie brzucha i pośladka.
Efekt:
-
start: 3 pompki,
-
obecnie: 15 pompek w serii bez „rozjechania” techniki.
Screening bioder i odcinka lędźwiowego pod martwy ciąg
Martwy ciąg nie wybacza: jeśli zakresy i kontrola są słabe, progres w kilogramach jest najłatwiejszą drogą do przeciążenia.
U Mateusza kluczowe było:
-
ustawienie miednicy i kontrola „bracingu” (ciśnienie w tułowiu),
-
stabilność w biodrze,
-
kontrola ruchu w odcinku piersiowym (żeby nie kompensować lędźwiami).
Dzięki temu martwy ciąg budowaliśmy stopniowo:
-
najpierw jakość ruchu i powtarzalność,
-
potem objętość,
-
dopiero potem intensywność.
3) Testy siłowe i monitorowanie postępu – nie tylko „ile podniósł”
Współpraca była prowadzona nie na zasadzie „trenujemy i zobaczymy”, tylko na zasadzie mierzalnych wskaźników:
Testy bazowe i retesty
-
pompki jako test siły i kontroli ciała w łańcuchu zamkniętym,
-
martwy ciąg jako test siły globalnej i jakości wzorca „hinge”,
-
ocena tolerancji objętości (ile serii Mateusz jest w stanie zrobić bez spadku jakości techniki).
To pozwala przewidywać progres, a nie liczyć na szczęście.
Ocena energii i regeneracji (praktycznie, nie teoretycznie)
W trakcie tygodni monitorowaliśmy:
-
subiektywną energię w ciągu dnia,
-
jakość snu i „gotowość” do treningu,
-
reakcję na zwiększanie objętości.
Jeśli energia spadała – nie robiliśmy „więcej”, tylko mądrzej:
-
korekta obciążeń,
-
zmiana układu tygodnia,
-
czasem obniżenie intensywności na rzecz jakości.
To jest jeden z powodów, dla których progres był duży i bezpieczny.
4) Efekty siłowe – liczby, które mają znaczenie
Pompki klasyczne
-
start: 3 powtórzenia,
-
obecnie: 15 powtórzeń w serii.
To nie jest tylko „większa wytrzymałość”.
To dowód, że poprawiła się:
-
stabilizacja barków,
-
kontrola tułowia,
-
siła względna (własne ciało),
-
koordynacja napięć.
Martwy ciąg
-
początek września: 90 kg × 3,
-
początek grudnia: 137,5 kg × 5.
To bardzo mocny progres w krótkim czasie, ale kluczowe jest to, że był budowany na:
-
technice,
-
kontroli,
-
dobrym zarządzaniu zmęczeniem.
Dodatkowo, na podstawie wyników można estymować 1RM:
-
start: ok. 100–105 kg,
-
obecnie: ok. 155–160 kg.
5) Dlaczego to działa? Najważniejszy wniosek
Mateusz jest idealnym przykładem, że wyniki nie biorą się z „motywacji”, tylko z procesu:
-
pomiar i diagnoza na starcie,
-
screening i analiza ruchu,
-
plan oparty o wzorce ruchowe i progresję,
-
monitoring energii i regeneracji,
-
regularne korekty.
To jest różnica między „trenowaniem” a prowadzeniem treningowym.
Chcesz podobny efekt?
Jeśli chcesz zbudować siłę, mięśnie i sprawność bez błądzenia i przeciążeń – zaczynamy dokładnie tak samo:
konsultacja + testy + plan + kontrola efektów.
FAQ – najczęstsze pytania
Czy trening personalny obejmuje analizę ruchu?
Tak. Każda współpraca rozpoczyna się od screeningu funkcjonalnego i oceny wzorców ruchowych.
Czy można budować siłę bez przybierania na wadze?
Tak. Przykład Mateusza pokazuje, że możliwa jest rekompozycja – wzrost masy mięśniowej przy jednoczesnym spadku masy ciała.
Dla kogo jest trening personalny w Body Movement?
Dla osób dorosłych, które chcą trenować mądrze, bez przeciążeń, z pełną kontrolą efektów – niezależnie od poziomu zaawansowania.
